Gdy dzieci znowu pomalują stół markerem, weź do ręki siekierę

Gdy dzieci znowu pomalują stół markerem, weź do ręki siekierę

…. a następnie wyprowadź potomstwo na podwórko, wpuść je na trampolinę i spokojnie zacznij porządkować wszystkie śmieci i gałęzie, które zalegają w ogrodzie od dobrych 3 lat. Z choinkami ze wszystkich świąt Bożego Narodzenia w tym stuleciu włącznie.

Dobra rada od Matki Sanepid zawsze w cenie. Oczywiście zaraz odezwą się osoby, które napiszą:

– ja nie mam stołu w kuchni i markerów

– a ja nie mam podwórka

– ja nie mam trampoliny

– ja nie mam siekiery

– ja nie mam potomstwa.

Ale tak naprawdę chodzi o to, by w coś mocno przywalić, jak się ma ochotę przywalić komuś…

(a ja przy okazji niedługo w KRUSie będę mogła się ubezpieczyć, bo zrobiłam grządkę na warzywa i zioła, upiekłam ziemniaki na kolację w popiele z ogniska, córki po 6h na świeżym powietrzu, słaniając się na nogach, poszły spać…. W końcu jutro niedziela, to muszą wstać o 6:00)


21 thoughts on “Gdy dzieci znowu pomalują stół markerem, weź do ręki siekierę”