Kobiety potrafią dochować tajemnicy…

Kobiety potrafią dochować tajemnicy…

…. ale w grupach po 20-30 osób.

– Pójdziemy na przedstawienie „Kraina lodu” w moje urodziny? – spytała znienacka Córka Pierwsza, podczas gdy ja wystukiwałam na klawiaturze tekst do reklamy suplementu diety.
– Nie, jest strasznie drogie, nie dostałabyś roweru…. No kuuuurwa….

I tyle było z niespodzianki, bo nawet wmawianie jej, że zamiast „roweru” powiedziałam „prezentu”, nie przyniosło pozytywnego rezultatu.

– Już wiem, że dostanę rower, ale nie wiem jaki, więc w sumie nic się nie stało….. – podsumowała zdarzenie moja prawie sześcioletnia córka.

Marjanna zaś twierdzi, że teraz najlepiej by było, jakby tego roweru w ogóle nie dostała. No to by była niespodzianka…

Niespodziankę też miał dostać kolega Córki, który wręczył jej zaproszenie na własne urodziny…. 16 listopada, czyli dokładnie wtedy, gdy obchodzić swoje będzie CP. Ponieważ zaproszenie było na piśmie, CP postanowiła odpowiedź także dać w takiej formie. W związku z tym próbowała sklecić liścik:

Odpowiedź na zaproszenie
Odpowiedź na zaproszenie

Nie dokończyła, bo spytałam:

–  Jesteś pewna, że on potrafi czytać?

– Chyba nie…. Powiem mu to po prostu!

Brawo…


17 thoughts on “Kobiety potrafią dochować tajemnicy…”