Odbębniłam Halloween

Odbębniłam Halloween

W zeszłym roku byłam umierająca. W tym miałam plan, by się umówić z sąsiadem, że córki po cukierki przyjdą. Ostatecznie, ponieważ ostatnimi dniami upał nieco zelżał i na zewnątrz nie jest zbyt przyjemnie, wzięłam dwa kubeczki, wrzuciłam do nich ciasteczka wiedźmowe

Paluszki Wiedźmy by MS
Paluszki Wiedźmy by MS

parę sugusów, żelki i powiedziałam:

– Macie. Zimno jest. Nie idziemy.

Jestem cudowną matką, która ma w dupie świeckie tradycje.

A ponieważ jutro uprawiam grobbing, a pojutrze wyjeżdżam odwiedzić Marjannę i Halę Torwar, to życzę Wam (i sobie) otwartych bramek na A1, trzeźwych kierowców jadących z boku, z tyłu i ze strony przeciwnej, suchej jezdni, słońca w plecy, sprawnego abs’u. Życzenia takie pierwszolistopadowe. Piękne.


31 thoughts on “Odbębniłam Halloween”