Wyznanie wieczoru

Wyznanie wieczoru

– Kocham cie mamo – powiedziała Córka Druga. – Jesteś najlepsą mamom w całym wsech… wsech…. sechswiece.

Pięknie.

PS. Moja zasada „żadnych zabaw kreatywnych z dziećmi” oraz „lepiej, żeby się nudziły, niż kazały mi grać w planszówki” przynosi efekty. Wieczorem wzięły karton po żarciu i żwirku dla kota i wymalowały go w samochód. Same są kreatywne. Że o słynnej fioletowej lalce nie wspomnę…


24 thoughts on “Wyznanie wieczoru”