Przełom w problemie uzależnienia

Córka Druga zasnęła. Bez smoczka. Bo smoczka zjadł jej pies. Ona twierdzi, że kot, bo kot jest głuchy. Nie wiem co to ma do rzeczy, ale o mało nie parsknęłam śmiechem, jak oglądała tego uciętego przeze mnie smoczka i mówiła:

– Dyzio popsuł, mamo?

A Córka Pierwsza jak zwykle się wtrąciła:

– Mamo, ale on nie je smoczków, to jak??? Po co? I tak równiutko odgryzł? – to małpa rezolutna..

Córka Druga z dzióbkiem (a jakże) poszła do kuchni, wywaliła smoczka do śmietnika i oznajmiła, że spać nie pójdzie. I tutaj musiałam wcisnąć jej kolejny kit. O tej wróżce, co w nocy przyniesie jej prezent. I prezentu poszukać teraz muszę. Na szczęście mam zapasy.

– A mi też wróżka przyniosła prezent, jak wyrzuciłam smoczka – znowu wtrąciła Córka Pierwsza.

Błagałam w duchu, by nie spytała jaki, bo wcale jej nie przyniosła. Trudne jest takie okłamywanie dzieci, nie w moim stylu. Ja to zwykle prosto z mostu walę, a nie wróżki wymyślam. Ale dla dobra sprawy… zgryzu może warto?

25 odpowiedzi na “Przełom w problemie uzależnienia”

  1. Nat pisze:

    Matko, cokolwiek działa – jest dobre!

  2. mjakmama pisze:

    🙂 CD w prezencie wróżka mogła przynieść CP 🙂

  3. Mnie też mama wcisnęła historię z psem, ale mój smoczek porwał pies. Teraz dzieci cwańsze i każą nowy kupić w sklepie. Mam nadzieję, że CD jednak obejdzie się już bez 🙂

  4. ruda mama pisze:

    U mnie tez dlugo miał… długo w opinii innych bo 3latka miał niecałe jak sie pożegnał. I tez chyba ze 2 tyg gadanie było, że prezent na wymiane zostawi. i Zostawił wieczorem „moćka” a rano ciężarówka była.

    jego pierwsze zdanie to czy mamy wiecej smoczków 😀

  5. Izabelka pisze:

    Gratulacje i uścisk dłoni 😀 Super załatwione.

    A może by mi Matka poradziła jak odzwyczaić od picia mleka przez smoczek? Uwaga, jest pewna trudność – młodzieniec raczej wie, że smoczek można kupić…

    • MagdaRuda pisze:

      U nas poszło migiem jak kupiłam mleko i było jakieś takie grudkowate i nie smakowało synowi. Szybko wtedy przeszliśmy na „normalne” krowie mleko, bo z butli było tylko w proszku 🙂

  6. petronela pisze:

    Jako pprzyszła logopedka mogę powiedzieć że smoczki to samo zło dla uzębienia i droga otwarta dla wad wymowy.

    • Matka Sanepid pisze:

      CP używała 2 lata i 2 miesiące, do logopedy chodzić nie musi. Mam nadzieję, że CD też będzie miała wszystko OK

    • Magdalena pisze:

      Ale chyba dużo mniejsze zło niz ssanie kciuka,ja bym dużo dała, by starsza córka ssała smoczek,a nie palec, nadal z tym nawykiem walczymy, ssie wprawdzie tylko w nocy ale jednak ssie a ma juz 3,5 roku

  7. joanka pisze:

    mojej Malej robaczki zjadly…w koncu jest lato …Mala ma prawie 3 lata i bez butli ani rusz,na znak protestu od miesiaca nie pije mleka i kaszy nie chce jesc
    … a ze mowi niewiele i tylko w sobie znanym jezyku to zaczela gadac „mleko daj butla’moze to na dobre idzie 🙂

  8. Niciutka pisze:

    Całe szczęście, że moje dziecię jest bez-smoczkowe 😉

  9. Panna Meegotka pisze:

    Matko czyli jednak nasz sposób górą :))))

  10. Elenka pisze:

    U nas pies zeżarł jak rok miała 😉 Wielki foch był, ale przeszło szybko.

  11. detox z bólami matki..Mama szuka teraz prezentu!Byle takiego,że opłacało się rzucić smoka…

  12. a już myślałam, że rzuciłaś lody z Lidla…

  13. Ola Sebastian pisze:

    My zawsze mieliśmy dwa smoczki: na dole u rodziców i u góry u nas i jeden obcięłam, a drugi mała sama wrzuciła do śmieci po obejrzeniu „świat małej księżniczki” o smoczku właśnie (dwa dni szukałam bajki 😀 ) no i wszystko było ok, ale nocą…. po trzech dniach jakoś funkcjonowała, a ja przedawkowałam persen. Powodzenia

  14. Rybakowa pisze:

    A u nas pomogło przeziębienie i mega katar… Trzy noce Demolka oddychała tylko przez usta, więc nie mogła dydać a my w tym czasie wszystkie smoki z domu wek i spokój. Po tygodniu zauważyliśmy że nawet nie woła. Miała trochę ponad 2 lata. Powodzenia w odsmokowywaniu 🙂

  15. Moja też bez smoczkowa 🙂 Za to syn… doi palucha odkąd zajarzył,że tak można i nie przestaje ( na szczęście teraz w nocy i po kryjomu) a ma 10 lat!!!!

    • ystin pisze:

      mój też, na razie ma 6 l, ale paluch nadal… wniosek? lepiej zmusic do smoka, bo łatwiej odzwyczaić ( z rególy jedna noc i wystarczy… przerabiane ze starszym) a palucha przecież do śmieci nie wyrzuci….serdeczne

      • MagdaRuda pisze:

        Nie ma sensu zmuszać do smoka. Mój pierwszy syn nie chciał od samego początku i co prawda później przyzwyczaił się do ssania palca ale zanim skończył dwa lata sobie z tym poradziliśmy. Koleżanka mi poradziła sposób – naszyłam do piżamki „rękawiczki” ucięte ze starych śpioszków i do kciuka nie było dostępu. Obyło się bez płaczu itp. chociaż nie wiem na ile znaczenie ma fakt, że obydwaj moi synowie nigdy nie robili problemu z chodzeniem spać.

        Młodszy syn był odsmoczkowany też przed końcem drugiego roku życia i tez metodą obcięcia końcówki. Obraził się na smoka i po jednej nocy było z głowy 🙂

  16. Barbara pisze:

    moje còrki bez smoczka obydwie,a wolalabym im dac smoczka,bo CP to mnie uzywala jako smoczek do 2 lat,a teraz CD,ma juz prawie rok i nie moze spac jak nie ma piersi w buzi….a tak chcialam ja do smoczka przyzwyczaic’…..

  17. My smoka poszłyśmy oddać innej dzidzi – wytłumaczyłam, że Łobuz już duża, a mała dzidzia potrzebuje. Zapakowałyśmy elegancko (taki wyciumkany smok ;)) i zaniosłyśmy mojej koleżance, która akurat urodziła.
    Poszło bez bólu, na szczęście 🙂

  18. Haneczka pisze:

    Smoczek odstawiony przy okazji przeziębienia w wieku 1 roku. Katar uniemożliwiał ssanie smoka. Butla ze smokiem – 2,5 roku. Smoczkowa wróżka zabrała butle i podrzuciła piękny, różowy kubek z kociakami. Podziałało bez bólu.

  19. kropka306 pisze:

    Ja też dziś rano opowiedziałam o wróżce…dziwnie się z tym czułam, bo choć jeszcze 3 lat nie ma, czasem jest cwańsza niż niejeden dorosły. Oczywiście jak powiedziałam, że wróżka podmieni smoczka na prezent, niemal podskoczyła pod sufit z radości, a potem mi po cichu powiedziała „mam jeszcze drugiego”. Plan wygląda na genialny, trzeba się tylko w prezent zaopatrzyć i mieć nadzieję, że jednak da się spać bez czopa w dziobie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *