Matki z Lublina!

Rezerwujcie sobie popołudnie 29 listopada. Roku bieżącego. O godzinie 17:30 będę w Dzielnicowym Domu Kultury „Węglin”, ul. Judyma 2a.

Co tam będę robić? Palić głupa, robić miny i opowiadać o dupie Maryni. No dobra. Nie to miałam w planie. Tak sobie usiądziemy i podyskutujemy. O blogowaniu, o książce „Matka Sanepid”, o dzieciach, o pogodzie, o pełni księżyca i zrobimy analizę sił potrzebnych do wleczenia owcy po różnych podłożach (to zajęcia dla chętnych).

Zapraszam w imieniu swoim i organizatorów.

28 odpowiedzi na “Matki z Lublina!”

  1. Iza D. pisze:

    a do Poznania się Matko nie wybierasz przypadkiem? Lublin trochę za daleko 😛

  2. Aga Orłowska via Facebook pisze:

    ooo. może się wybiorę. choć to drugi koniec miasta

  3. gizaczka pisze:

    Albo do Siedlec lub Mińska Maz.?

  4. Ewa Beer via Facebook pisze:

    będziemy w ilości 3 sztuk, chyba że dziecię zrobi wcześniej jesień średniowiecza…

  5. Aga Orłowska wiesz co…. dla mnie to drugi koniec Polski, a jadę…

  6. Aga Orłowska via Facebook pisze:

    przyznam się, że łatwiej mi często dojechać na drugi koniec Polski, niż miasta 😉

  7. Kasia SM pisze:

    Ja z miłą chęcią z Matką się spotkam tylko jakąś opiekę do dzieciorów muszę skombinować 🙂

  8. Ewelina Goljanek via Facebook pisze:

    Fajnie, fajnie może uda mi się przybyć 😀

  9. Przyszłe matki mile widziane? 😀

  10. Basia Chrześcijanek – tak, ale z aktualnym usg i zaświadczeniem lekarskim z terminem porodu 😛

  11. neska pisze:

    A czy z dzieciorami można się przywlec?

  12. Judka pisze:

    Do Siedlec to ja Cię Matko zapraszam 😀

  13. kejti pisze:

    a ja myślałam, plany snułam, że sławną Matkę pod swój dach zaproszę ( nie ukrywam, żem wino w planach miała…) a tu Sylvetta Matkę mi sprzed nosa zgarnęła i same pić wino będą….o tak mnie załatwiły;)

  14. Mag pisze:

    Witam, a czy będzie Pani kiedyś w Krakowie??? Jeśli tak to nie mogę się doczekać :)))

  15. Agnese pisze:

    No i super! Pracuję po drugiej stronie ulicy niemalże 🙂
    Czyli na popołudnie 29 mam zaplanowane.
    Na wino nie zapraszam, bo pewnie MS musi jakoś do domu powrócić jeszcze, ale robię najlepszą kawę po naszej stronie Wisły :))) Więc jakby co to zapraszam serdecznie.
    Ale z tą owcą to ja nie kaman… 🙂

  16. O, O.lik, robisz tourne po Polsce Be? 🙂 Z dziewczynkami bedziesz?

  17. Ula Symonowicz – nie. Tylko do Lublina jadę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *