Albo, albo. Co kto lubi

Córki oglądają bajkę. Taa, oglądają. Bajka leci, a one się ciągle kłócą:

– Laaaaaski! Albo oglądacie, albo się kłócicie!

– No dobra, wyłącz już tę bajkę – odkrzyknęła Córka Pierwsza.

 

A w tym miejscu muszę przeprosić wszystkich turystów wypoczywających na Pomorzu Gdańskim. Dlaczego? Córka Pierwsza ma odpowiednią teorię:

– Mamo i znowu przez ciebie pada…

– Czemu przeze mnie?

– Bo krzyczałaś na nas.

A ja myślałam, że to dlatego, że utłukłam pająka.

14 odpowiedzi na “Albo, albo. Co kto lubi”

  1. Effa pisze:

    Dzięki Ci za te krzyki, dzięki chłodniejszej pogodzie odżyłam 😀

  2. ruda mama pisze:

    Uprasza się o niekrzyczenie i nietluczenie pająków do soboty 24,08.

    Zapłace!! 😀

    • Matka Sanepid pisze:

      a ile? Bo nie wiem czy mi się opłaci to duszenie w sobie złości 😉

      • ruda mama pisze:

        Proponowalam Ci już ze ci wezmę CD na tydzien. wiec umówmy sie ze w pakiecie wezme ci tez CP-nie wiem w jakim stanie psychicznym wrócę do domu ale może chociaż materiał na bloga będzie-sama z 3ka dzieci nad morzem 🙂

      • ruda mama pisze:

        Mało brakło! byłam w Twojej okolicy ok 7 rano ale po calej nocy jazdy i siedzeniu godz w wc na stacji benzynowej gdzieś w Pruszczu Gd ( bo nie sadziłam ze nowoczesny superhiperekstra telefon nie wytrzyma 10 godz GPSu) mogłabys mnie wziac za kloszardke ktora targa ze soba dziecko i łazi po domach i zamias dzieci dalabys mi sucha bułke 😀

        Uprzejmie dziekuje za niekrzyczenie wczoraj choc wydaje mi sie ze dzis chyba cos bylo bo chmury sie zbieraja 🙂

  3. Sylwia pisze:

    zrobię Ci flaczki tylko kup składniki ale błagam- nie krzycz i nie zabijaj pająków do 22 od dziś… 😀

  4. lavinka pisze:

    O, nowy wygląd bloga, bardzo lepiej, że się tak gramotnie wypowiem 🙂

    Z tym krzyczeniem to trzeba uważać, nie tylko deszcz może spaść, ale i jabłko z drzewa, śrubokręt z szafy, pies z balkonu 😉

  5. gosia pisze:

    Ja uprzejmie proszę o nie umieszczanie więcej takich zdjęć na stronie głównej, bo zawału dostanę……

  6. Miss Cinname pisze:

    Czyli przez Ciebie mi pranie zmokło…
    Proszę więc uprzedzaj, jak krzykniesz na córy albo pająk wejdzie w paradę, bo deszcz doszedł na Śląsk.
    Ps. Mnie też zdjęcie pająka zamroziło, a informacja o nich w pościeli nie polepszyła sytuacji…

  7. Anka77 pisze:

    o kuźwa, a ja myśloła, że to kleszcz :o))) znowu się rąbnęłam :o)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *