Nie patrz w przeszłość!

Jakiś czas temu zerwałam z facetem. Nie była to znajomość długa, ale niezwykle intensywna. On był przystojny, chociaż był blondynem, całkiem miły na początku, a potem okazał się lekko kopnięty. Już sam fakt, że mnie lubił, mógł dawać do myślenia, ale wiecie jak to jest, gdy ocenia się kogoś przez różowe okulary. W każdym razie, jak się z nim kulturalnie przez telefon rozstawałam, to powiedziałam, że nie chcę go więcej widzieć. To było pod wpływem bardzo silnego wzburzenia, więc nawet nie pomyślałam o tym, że… on ma mój plecak i moje wkłady do lodówki. Nie pytajcie dlaczego on miał moje wkłady do lodówki, nie chcę tutaj gorszyć czytelników.

Hmmm… Ten plecak to jeszcze odżałowałam, bo i tak w sumie to był plecak mojego byłego męża, więc można uznać, że taki przechodni. Ale wkłady? Wkłady się przydają, bo można dzięki nim przewieźć na plażę zimne napoje, a z Tesco lody Oreo na patykach, bez uszczerbku dla ich konsystencji. Jak żyć bez takich wkładów? On nawet mi tydzień po rozstaniu przysłał sms’a, że mi te rzeczy podrzuci, ale chyba mu odpisałam, że jak się do mnie zbliży, to zadzwonię na policję czy coś. Wiecie, bezpieczeństwo jednak ważniejsze od wkładów. I tak minął już jakiś czas. Myślę, że ponad rok i poszłam do sklepu i myślę sobie:

  • Czas zerwać z przeszłością. Trzeba iść naprzód, trzeba zmieniać swoje na życie na lepsze….

i patrzę – są! 4 wkłady za 6,9 zł!

Jako osoba, która urazy niezwykle pielęgnuje, krzywdy rozpamiętuje i ma znakomite umiejętności dołowania, dzisiaj jestem z siebie dumna!

25 odpowiedzi na “Nie patrz w przeszłość!”

  1. Ale jak nas mogla ominac ta konwersacja telefoniczna ktora zegnala wklady na zawsze…

  2. Ha ha! A tak poważnie się zaczęło!

  3. Czy tylko mi wyskakuje error jak klikam w link? 🙁

  4. A gdzie kupiłaś wkłady,w jakim sklepie bo szukam mężowi, kiedyś były w pepco a teraz nie ma a z allegro przesyłka większą niż wartość ?

  5. Anka Anka pisze:

    Matka, brawo Ty! ??????

  6. Magda Ma pisze:

    No a mnie ciekawosc zzzera czy PK ( pan kopniety ) sie juz wiecej nie zblizyl i na oczy nie pokazal ?

  7. Natalia pisze:

    No dobra, bo chyba jeszcze nikt nie zapytał… a dlaczego miał Twoje wkłady? ;P

  8. <3 jestes najlepsza:)

  9. Ja Sylwia pisze:

    Dobrze, ze tylko wkłady zabrał, a nie całą lodówkę ?

  10. rademachera pisze:

    Myślę że te wkłady z premedytacją mu zostawiłaś. Co zajrzy chłopina do lodówki, to łezkę z żalu uroni… Takie wkłady mają długą żywotność, a zemsta słodka jest 😉

  11. Co to jest „wkład do lodówki”?

  12. olat pisze:

    A czy znasz już książkę „Zatrzymać dzień” ?
    Uważam, że to obowiązkowa lektura dla każdego rodzica.
    Tam znalazłam wiele motywacji i nauczyłam się patrzeć tylko w przyszłość <3 Szczerze polecam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *