Prezenty dla blogerki

Prezenty dla blogerki

Zaletą bycia blogerem jest niewątpliwie to, że czasami dostaje się coś fajnego. Na przykład kocyk i maskotkę od linii lotniczych Emirates, zabawki interaktywne od Mattel czy nakładki w kształcie zwierzątek na szczoteczki do zębów ze sklepu BabyHana. Jednak ze względu na to, że prowadzę bloga parentingowego, prezenty raczej dostają moje dzieci, a nie ja.

Tym razem zdarzyło się tak, że kurier przyniósł paczkę adresowaną do mnie! Tadam! A otrzymałam ją dlatego, że miałam z nadawcą współpracować, ale jakoś nie wyszło. A mimo to, dostałam. To niezwykle miłe.

I w dużej, płaskiej paczce było coś, czego przeciętny zjadacz chleba kupić nie może. Bo to kalendarz ścienny Brenntag Polska ze zdjęciami 12 kobiet pracujących w tej międzynarodowej instytucji. Pochodzą z różnych krajów, pracują na różnych stanowiskach, ale wszystkie panie w stylu pin-up girls. Niestety, nie dość, że kiepski ze mnie fotograf, dlatego nie oddam całego uroku tego kalendarza, to jeszcze nie możecie dotknąć tego marszczonego kartonu, bibuły, która oddziela jedną kartę kalendarza od kolejnej i lakierowanej okładki.

Karton i bombonierka
Karton i bombonierka

 

Ponieważ osoby projektujące kalendarz chciały, by oddziaływał on na wszystkie zmysły, do kalendarza dołączona była pachnąca saszetka oraz bombonierka….

Saszetka i czekoladki
Saszetka i czekoladki

 

Pergamin oddzielający strony i przedstawiający kolejne postacie
Pergamin oddzielający strony i przedstawiający kolejne postacie
Pani styczeń 2014
Pani styczeń 2014
Pani sierpień 2014
Pani sierpień 2014

Liczę na to, że za rok powstanie podobny, ale z mężczyznami. Wtedy od razu poproszę o kilka sztuk…


9 thoughts on “Prezenty dla blogerki”