Są takie dni, kiedy życie staje się prostsze

Są takie dni, kiedy życie staje się prostsze

To jest niesamowite jak o wiele więcej robię i jak jaśniej myślę, gdy od rana nie brzęczy mi dwójka dzieci nad uchem. Gdy nie ogarniam ciągle rozpieprzonych w korytarzu butów, rozlanych w kuchni płynów, nie rozdzielam dzieci podczas kłótni, nie zapewniam po raz setny, że kocham, tak, kocham bardzo, całą sobą, kochać będę do śmierci, a potem wszystkie moje pierścionki i rower będą już ich.
Tyle dobra czyni babcia, która zdecyduje się w dzień, gdy leje jak z cebra, zabrać dzieci do kina…

Podpisano: Matka Sanepid (bo dzisiaj nawet wiem jak się nazywam…)


Jedna myśl nt. „Są takie dni, kiedy życie staje się prostsze”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz