Sytuacja jest zmienna

Sytuacja jest zmienna

– Dziecko, nie dotykaj tego, bo potłuczesz, będzie ryk, będziesz mówić, że psipadkiem… – jak zwykle chciałam podciąć Córce Drugiej skrzydła.
– Sama jesteś psipadek – zripostowała bliska krewna wuja Staszka.

….

W szkicach zapisany mam bardzo długi tekst. Pisałam go przed paroma dniami. Opowiadał o tym, jak fajne to były wakacje. Że w czerwcu byłam przerażona na myśl o dwóch miesiącach z dziećmi, a ostatecznie okazało się, że zbliżyłyśmy się do siebie, że dobrze spędzałyśmy czas, że jeździłyśmy nad jezioro, że byłyśmy w Łebie, jeździłyśmy na rowerach…

Ale dzisiaj….

Jesooo, jak dobrze, że za 3 dni 1 września!


18 thoughts on “Sytuacja jest zmienna”