Matka S stawia pierwsze kroki w grafice komputerowej

I niech się ktoś szyderczo zaśmieje, to zbanuję! Chciałam to zlecić Marjannce, co by wyglądało profesjonalnie, ale jak Marjannkę delikatnie zagaiłam na fejsie:

– Hej, masz może chwilkę? – to odpisała:

– Czego tam znowu?

i dałam sobie spokój z Marjannką.

To co tu wkleję jest dowodem na to, że tytuł licencjata politologii ze specjalnością „projektowanie reklamy” nie znaczy nic. I to, dlaczego miałam pracować w agencji reklamowej, a nie pracuję, zaraz się wyjaśni.

Z góry dziękuję i przypominam, że głosowanie trwa do jutra do północy. Chyba. Bo też mi ktoś podpowiada, że do jutra, do południa. Pewności nie mam. Głosujcie więc już dzisiaj!


16 thoughts on “Matka S stawia pierwsze kroki w grafice komputerowej”

  1. Matka, ale ty zdajesz sobie sprawę, że fakt iż umiem sobie pociąć i przygotować grafiki na stronę, nie czyni ze mnie grafika komputerowego? 😉
    I – nie ‚czego tam znowu’, a ‚co tam znowu’ było 😀

  2. Ha ha! Usmialam sie przednie choc nie szyderczo a serdecznie:) Zaglosowalabym z checia ale nie moge-polskiej komorki nie mam a chyba z angielskiej sie nie da? Czy moze da?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz