Dziecko z obiadem socjalnym

Dziecko z obiadem socjalnym

  • Pani mnie dzisiaj zaprowadziła do stołówki na obiad, bo nie miałam co jeść – powiedziała Córka Druga.
  • Jakim krówa cudem??? Przecież widziałam, jak pakujesz kanapkę do plecaka!!!
  • No nie wiem… tak jakoś… – odrzekła ta mała blond osoba z inteligencją ponad 130. Nie wiem tylko w jakich jednostkach*.

I zgadnijcie, gdzie znalazłam jej kanapkę….

  • Ale to nic mamo, przynajmniej wiem, co mnie czeka po wakacjach. – powiedziała, gdy wygrzebałam bułkę z serem spod zabawek zduszonych w szkolnym plecaku.

Na obiad była ryba i ziemniaki.  I tak, po wakacjach zarzucam robienie kanapek i obiadów! Będą obie jeść w stołówce!

*”Nie, do Mensy niech jej pani jeszcze nie zapisuje” – powiedzieli w poradni.


18 thoughts on “Dziecko z obiadem socjalnym”