Córka Pierwsza – dzieła wybrane 49

Mieszkamy w bloku. Okna od południa, wszystkie pootwierane, balkon też. Dzieci wiecznie się biją, szarpią, kłócą, ja ciągle uspokajam je, a ja to nerwus jestem. Do tego nieustanne „buuuuu, nie chcę żeby ziemia była okrągła, a słoń miał trąbę, buuuuu!” Córki Pierwszej. W końcu Ojciec Biologiczny:

– Córko Pierwsza, jak ty tak ryczeć będziesz, to sąsiedzi pomyślą, że wam się tu krzywda dzieje, zadzwonią na policję i przyjdzie do nas pani z opieki społecznej.

Córka Pierwsza z nadzieją:
– O???! A kiedy?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz