Czyja to córka?

Czyja to córka?

Tytułem wstępu:

Ledwo opanowałam regularne obcinanie pazurów dzieciom, to teraz muszę się nauczyć obcinania świniom. I niech mi ktoś powie, że taka zwykła matka nie podejmuje codziennie nowych wyzwań.

Koniec wstępu.

.

– Mamo, a ty masz tutaj ała – poinformowała mnie Córka Druga.

– Gdzie?

– O tutaj – wskazała miejsce nad górną wargą. – Na pyszczku.

.

Jechałam z córkami na rowerze. Znaczy każda na swoim, ale CD dosyć wolno, bo ma  14 cali i boczne kółka. Umówiłam się z nią, że będę jechać za nią, albo równo z nią. W pewnym momencie się jednak zamyśliłam i zostawiłam ją z tyłu.

– Mamoooooo! Masz poczekać NA WŁAAAAASNĄ CÓRKĘ!


3 thoughts on “Czyja to córka?”

  1. „WŁAAAAASNA CÓRKA ” – wymiata !

    Ja królowi nie ośmieliłam się samodzielnie obciąć pazurów, wiec narażam Go zawsze na mega stres czyli podróż do weta .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz