Drugą na bank wezmą do woja…

Na podwórku wieszam pranie, przez ogród powolutku, cichutko idzie Córka Pierwsza. Minęła mnie, weszła do domku na drzewie, chwilę tam posiedziała, wróciła równie cicho i podeszła do Córki Drugiej. Córka Druga pędząc i wrzeszcząc przez cały ogród, również weszła do domku na drzewie.

– A ta co wyprawia? – pytam Córki Pierwszej.

– Skrada się…

 

 


5 thoughts on “Drugą na bank wezmą do woja…”

  1. moja też ma wojskowe odruchy… jak ma dobry humor i chce coś zrobić to wykrzykuje: – Tak jest kapitanie mamusiu!
    Szkoda, że to nie dryl wojskowy… zwłaszcza jak mówię o sprzątaniu zabawek 🙂

    Ale styl skradania się ma CD iście nowatorski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz