Znajomość literek u trzylatki

Wstęp: Córka Pierwsza zaczęła się uczyć literek zanim skończyła dwa lata i dzisiaj zna prawie wszystkie.

Rozwinięcie: Wczoraj dostała pudło z plakatówkami. Poprosiła o kartkę, pędzel i powiedziała:
– Pomóż mi napisać moje imię…

Napisałam, ale CP:
– Tu nie miało być literki „K”!
– Jak to nie? Przecież Twoje imię zaczyna się na K??!

– Nie, to miałaś mi napisać – i pokazała logo firmy produkującej farbki. – Ty, E, eS, eS i A miałaś napisać!

Geniusz, po prostu geniusz! Nie dość, że umie czytać, to jeszcze za cholerę nie mogę rozwikłać co miało wspólnego logo z jej imieniem….


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz