5 kroków do idealnego Dnia Kobiet

5 kroków do idealnego Dnia Kobiet

1) Spać ciurkiem 10 h. W ciszy.

2) Zjeść maślaną bułeczkę z powidłami i popić ją kawką. W ciszy.

3) Niespiesznie pojechać do sklepu po:

– wycieraczkę do Clio

– sukienkę w stylu marynarskim, idealną na zwiedzanie Madrytu (- Nie zapominaj, że potrzebujesz jeszcze pasujących do niej butów i torebki! – napisała Marjanna w odpowiedzi na sms, w którym wyraziłam wątpliwość, czy aby do zwiedzania Madrytu potrzebna jest mi nowa kiecka. Aha, wysłałam wcześniej takiego sms’a pod jakiś dziwny numer, nie wiem do kogo… z góry przepraszam)

– trochę żarcia.

Wszystko w ciszy…

4) Zjeść obiad w KFC. Tutaj o ciszę było trudno, ale nikt nie krzyczał „Daj gryza!!!” i nie podbierał mi frytek (OB zawsze podbiera)

5) Na kolację pożreć sushi. W ciszy. I bez dzielenia się z kimkolwiek. Sushi zawsze podbiera Córka Druga.

PS. Takie paski. Poszerzające. Ale rozmiar kiecy M.

Kiecka
Kiecka

I moja kolacja. Ku pamięci. Daję jej 30 sekund

Sushi
Sushi

22 thoughts on “5 kroków do idealnego Dnia Kobiet”