Co chciałabym jeszcze w życiu zobaczyć?

Co chciałabym jeszcze w życiu zobaczyć?

Grecję, Włochy, Portugalię oraz kawałek Francji (ten z lawendą). Chciałabym zobaczyć benzynę za mniej niż 4 złote za litr.  Mazdę bez rdzy starszą niż 6 lat.  Jednak jeszcze bardziej chciałabym zobaczyć stronę internetową przedszkola, na której nie jest nasrane brokatem. Na której nie mrugają żabki, biedroneczki i serduszka, gwiazdeczki oraz miśki. Na której nie używa się zdrobnień: obiadek, śniadanko, plecaczki, buciki. Albo chociaż taką, na której krój pisma jest jeden na każdej stronie, nie ma pogrubień ani różnych kolorów liter.. ups… literek, czasami kilku w jednym zdaniu.

Jak taką zobaczę, to już tę Grecję i Francję mogę sobie odpuścić…

.

.

.

.

Marjanna twierdzi, że strony dla przedszkoli robią ci sami ludzie, co szablony allegro na aukcje z ciuszkami „dla małych księżniczek”.


68 thoughts on “Co chciałabym jeszcze w życiu zobaczyć?”