Co siedzi mi w głowie?

Co siedzi mi w głowie?

Mózg kobiety to znakomicie funkcjonująca machina. Z założenia ogarnia w ciągu jednej minuty wiele aspektów życia nie tylko właścicielki, ale także jej dzieci, psa (kota nic nie ogarnie) czy byłego małżonka. Niby przekonuję się o tym codziennie, ale czasami to staje się tak namacalne, że aż wymaga głębokiego zastanowienia.

Sklep przemysłowy. Chodzę między półkami i wieszakami, snuję się oglądając bibeloty wielkanocne. Ale główka pracuje.

– Dzisiaj czwartek…. już 18 lutego. Ależ ten czas pędzi… No… już za tydzień OB przyjedzie…. Ooooo…. patelnia…. jaka ciężka…. przyda się!

Nie wiem jak to w ogóle interpretować.

Patelnię jednak kupiłam. Tak na wszelki wypadek.

PS. Tak, znam to…


11 thoughts on “Co siedzi mi w głowie?”