Czego nie kupować dzieciom pod choinkę?

Czego nie kupować dzieciom pod choinkę?

Zakazane prezenty – napisanie takiego artykułu Matce Sanepid zlecił portal Hello Zdrowie. To mój drugi tekst na stronach tego portalu, a poprzedni: Zoom na bloga wciąż tam jest.

Zapraszam i znikam, ponieważ „zarobiona jestem”. Biegamy z OB po urzędach, bo musimy przemeldować Córkę Pierwszą, żeby spokojnie posłać ją do malej, wiejskiej szkoły, wyrabiamy córkom dowody, żebym mogła w ramach akcji „a idźcie w cholerę” wsadzić je do samolotu i wysłać do ojca. Co prawda OB twierdzi, że pewności nie ma czy je odbierze z lotniska, ale zawsze lepiej mieć taką możliwość niż nie mieć.

A teraz specjalnie dla tych, którzy wstają o 5:00, 6:00, a nawet 7:00, bo dzieci nie pozwalają im spać…. Cóż, u nas też tak było. A coraz częściej jest tak:

10 minut po dźwięku budzika:

Śpią w moim łóżku....
Śpią w moim łóżku….

kwadrans po tym, jak OB ubrał CD. Godzina 7:35….:

Śpi nadal...
Śpi nadal…

40 thoughts on “Czego nie kupować dzieciom pod choinkę?”