Matka musi częściej sprzątać w aucie….

Bo dzisiaj znalazła pod siedzeniem pieluchę. Zużytą. Pielucha nam zaginęła w październiku…. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że w aucie była jeszcze folia przeciwdeszczowa do wózka, nosidło dla dzieci, kalosze, dwie reklamówki, siatka na zakupy, 3 pary rękawiczek, czapka, jakieś liście i patyki, więc pieluchy zupełnie nie było widać.

A Córkę Pierwszą dzisiaj bardzo bawiło to, że do auta wchodziłam od tyłu, bo tylko jedne drzwi się otworzyły, reszta zamarzła. Okazało się, że mam bardzo hmmm elastyczne kończyny, ale tyłek za duży…


12 thoughts on “Matka musi częściej sprzątać w aucie….”

  1. Hehe, niezla sytuacja 🙂 A co do koperty, to uwielbiam zapominac o takich zachomikowanych pieniadzach i potem je znajdowac, ciesza wtedy niesamowicie! 🙂

  2. no nieźle nie ma co u mnie troszke auto zamarzlo udało mi sie odpalic bo z tym zawsze problem jest kiedy przychodzi zima… ja też powinnam posprzątać ale tylko bagażnik 😀

  3. hahah mam ten sam problem długie końcyzny tylko tylek za duzy a od 3 miesiecy w czasie podrózy musze przechodzic z przodu do tyłu w druga srtone jest gorzej ;D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz