17 thoughts on “Matka S w Trójce”

  1. zdążyłam już wysłuchać;)
    mało tego wywiadu mało;) następnym razem to trzeba nagrać kilkugodzinna opowieść;)

  2. Dziekuje:) Nie mialam mozliwosci posluchac przez radio a nie wiedzialam,ze mozna inaczej znalezc:) Gratuluje wywiadu no i jeszcze raz gratuluje ksiazki:)

  3. Własnie zamówiłam 3ksiązki, dla siebie i dla przyjaciółek;) Matko, jesteś dla nas wzorem hehe;)

  4. Oczywiście o 16.30 przegapiłam, ale już nadrobiłam zaległości. Chociaż nigdy nie komentowałam to bloga przeczytałam od deski do deski. Miło było wreszcie usłyszeć Matkę Sanepid. Pozdrawiam

  5. No Matko Sanepid, ale byly nerwy! Ale dzielna jestes jak lew, Corki, Rodzina, Przyjaciele i Czytelniczki sa z Ciebie dumne 🙂

  6. Wywiad bomba – kto nie słuchał ten trąba 😉

    Matko Sanepid, bez zbędnej wazeliny i owijania w bawełnę, muszę przyznać, że fajnie było Cię usłyszeć 🙂 Czytać na blogu to jedno, bo mogło się przecież w realu okazać, że chaotycznie pleciesz trzy po trzy 😛
    Ale usłyszeć głos tak mądrej i wartościowej kobiety, to dopiero było COŚ !
    Tym bardziej się cieszę, że jesteś z mojego miasta 😉 Pozdrawiam

  7. Matko Sanepid. Ja mam dwie córki. Starsza 4 latka, młodsza 2. Mąż pracuje 200 km od domu- zjeżdża na weekendy- nie zawsze. Głupio zabrzmi, ale cieszę się, że nie jestem sama w tym samodzielnym wychowywaniu dwóch córek, że Ty też nie lubisz bawić się na podłodze i nie chce Ci się szukać pidżamy o 3 w nocy…itd. Dzięki za bloga

  8. Gratulacje. Trafiłam jak mnóstwo osób po aukcji, i to po dwóch różnych źródłach, więc wypada się rozgościć i pokiwać głową w myślach mantrując „będą dobrą matką, będę dobrą matką” 🙂

  9. Oj Matko fajny wywiad, ale głos to mi do Matki całkiem nie pasuje, ale to trema pewnie:))) Pozdrawiam

  10. Oj Matko… super!!
    Chociaż jakoś inaczej sobie Ciebie wyobrażałam 🙂
    A książkę zamówię w nowym roku, żeby Ci życia przed świętami nie komplikować.

  11. „Witam także nowych czytelników. Rozgośćcie się!” – witam również jako ta nowa, rozgościłam się i nadrobiłam poprzednie wpisy, a nie było to łatwo przy moich dwóch gadach (bliźniaki 9m-cy)… Gratuluję i powodzenia życzę… śledzę dalej !!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz