Matki S przemyślenia przedświąteczne

Myjka parowa jest świetnym wynalazkiem. Zwłaszcza ta, którą dysponuje babcia córek, czyli nie z najwyższej półki.

– myje na tyle kiepsko, że człowiek nie dostanie wstrząsu anafilaktycznego, jeśli ma alergię na Perfekcyjną Panią Domu,

– ale jednocześnie na tyle dobrze, że widać, że ktoś coś posprzątał. Do tego odkaża.

– hałasuje tak, że nie słychać wrzasków córek.

– co kwadrans trzeba ją napełnić wodą i nagrzać, dzięki czemu z czystym sumieniem można sprawdzić co w tym czasie zrobili znajomi z Facebooka.

– można nią postraszyć Córkę Pierwszą, która znowu chce sok/kanapkę/bajkę lub wścibskiego psa, który mi dzisiaj zaszczał pół pokoju.

Klasa taka myjka!


5 thoughts on “Matki S przemyślenia przedświąteczne”

  1. ja dostaje wstrzasu ANALfaktycznego jak widze Perfekcyjna Pania Domu, ot taka ze mnie alergiczka 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz