Nie patrz w przeszłość!

Nie patrz w przeszłość!

Jakiś czas temu zerwałam z facetem. Nie była to znajomość długa, ale niezwykle intensywna. On był przystojny, chociaż był blondynem, całkiem miły na początku, a potem okazał się lekko kopnięty. Już sam fakt, że mnie lubił, mógł dawać do myślenia, ale wiecie jak to jest, gdy ocenia się kogoś przez różowe okulary. W każdym razie, jak się z nim kulturalnie przez telefon rozstawałam, to powiedziałam, że nie chcę go więcej widzieć. To było pod wpływem bardzo silnego wzburzenia, więc nawet nie pomyślałam o tym, że… on ma mój plecak i moje wkłady do lodówki. Nie pytajcie dlaczego on miał moje wkłady do lodówki, nie chcę tutaj gorszyć czytelników.

Hmmm… Ten plecak to jeszcze odżałowałam, bo i tak w sumie to był plecak mojego byłego męża, więc można uznać, że taki przechodni. Ale wkłady? Wkłady się przydają, bo można dzięki nim przewieźć na plażę zimne napoje, a z Tesco lody Oreo na patykach, bez uszczerbku dla ich konsystencji. Jak żyć bez takich wkładów? On nawet mi tydzień po rozstaniu przysłał sms’a, że mi te rzeczy podrzuci, ale chyba mu odpisałam, że jak się do mnie zbliży, to zadzwonię na policję czy coś. Wiecie, bezpieczeństwo jednak ważniejsze od wkładów. I tak minął już jakiś czas. Myślę, że ponad rok i poszłam do sklepu i myślę sobie:

  • Czas zerwać z przeszłością. Trzeba iść naprzód, trzeba zmieniać swoje na życie na lepsze….

i patrzę – są! 4 wkłady za 6,9 zł!

Jako osoba, która urazy niezwykle pielęgnuje, krzywdy rozpamiętuje i ma znakomite umiejętności dołowania, dzisiaj jestem z siebie dumna!


25 thoughts on “Nie patrz w przeszłość!”