Nowy wierszyk

– To ja cię nauczę nowego wierszyka – powiedział dziadek do Córki Pierwszej, gdy okazało się, że w przedszkolu nie nauczyła się ostatnio żadnego. – „Idzie Grześ na wieść, że cioteczka chora, niesie worek plastrów, bo to syn doktora. Jeśli plaster dobry, to nie trzeba młotka, tak ją sklei wśród pościeli, że nie zipnie ciotka.”

CP nie załapała….


42 thoughts on “Nowy wierszyk”