Podwójna siła sprawcza

Podwójna siła sprawcza

Ponieważ pojawiły się liczne trzy pytania o to, co działo się z dziećmi MS podczas jej pobytu w słonecznej Hiszpanii, odpowiadam, że nie, nie były więzione w piwnicy, nie przebywały w zamkniętych beczkach, ani nie przypięłam ich zakneblowanych do kaloryfera. Córka Pierwsza i Córka Druga przez tydzień przebywały… wait for it!… z własnym ojcem, zwanym OB. A ponieważ OB nie mieszka z nami już od ponad 1,5 roku, a nawet od dwóch lat minus 3 miesiące, ciekawa byłam jak sobie poradził.

Do tego, że zgubił Córkę Pierwszą w Parku Technologicznym przyznał się już na wstępie. Na szczęście CP szybko się odnalazła. A dokładniej wyszło na to, że to nie jej OB szukał, tylko CP razem z obsługą parku jego. Nie zostawił na szczęście dzieci w zamkniętym samochodzie pod sklepem. Zapewne zostawił im uchylone okno. Poza tym, mieszkanie jest posprzątane, kwiaty podlane, lodówka pełna, rower ma nową dętkę, a w aucie jest paliwo.

Co ciekawe, teściowa OB, czyli moja własna matka pod niebiosa go wychwala. Świat się kończy, mówię Wam.

A jeszcze w kwestii oddziaływania MS na politykę różnych krajów. MS pojechała do Hiszpanii, wczoraj króla koronowali, więc MS wyjechała. A że w zeszły czwartek i wczoraj była w Warszawie, to rząd Tuska też tak jakby się chylił ku upadkowi…. Może ja faktycznie wyskoczę na parę dni do Moskwy….?


18 thoughts on “Podwójna siła sprawcza”