To nie może być przypadek!

Spacer. Córka Druga śpi w wózku. Gdy się budzi, otwiera oczy, chwilę patrzy w niebo, uśmiecha się, dopiero po kilku minutach doprasza się o podniesienie oparcia wózka.

Biedronka. Córka Druga śpi w wózku. Nie budzi jej gwar, przeciągane po posadzce skrzynie z jedzeniem, przewracające się kosze zakupowe. Nagle Córka Pierwsza mówi do mnie: „Mamo, możesz mi kupić bułkę?”. Córka Druga podrywa się, otwiera oczy, krzyczy prosząc o podniesienie oparcia wózka. Wyciąga rączki po suchą kajzerkę….

Real. Córka Druga śpi w wózku. Nie budzi jej gwar, przeciągane po posadzce skrzynie z jedzeniem, przewracające się kosze zakupowe, jeżdżąca po centrum handlowym maszyna myjąca podłogę. Nagle Córka Pierwsza mówi do mnie: „Mamo, możesz mi kupić bułkę?”. Córka Druga podrywa się, otwiera oczy, krzyczy prosząc o podniesienie oparcia wózka. Wyciąga rączki po suchą kajzerkę….

Spacer. Córka Druga śpi w wózku. Gdy się budzi, otwiera oczy, chwilę patrzy w niebo, uśmiecha się, dopiero po kilku minutach doprasza się o podniesienie oparcia wózka.

Mała pożeraczka kajzerek….

PS. Znowu zgubiła soczek. Jak nie chce pić, to wyrzuca butelkę z wózka…. Oszaleć z nią można.


8 thoughts on “To nie może być przypadek!”