Potęga młodości

Wczoraj dzień na wsi: od rana do późnego popołudnia. Dzieciaki biegały po trawie, siedziały w piaskownicy, namiocie. Poszły spać o 20.00. Córka Pierwsza wstała… o 5.00. Od rana energia ją rozpierała: tańczyła, skakała, chodziła po meblach, śpiewała. Ok. 9.00 ziewnęła…

– Oj, chyba się nie wyspałam…

i poszła na rower.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.