Fonia stop

Poprosiłam wczoraj dziadka, by udostępnił nam swój rzutnik do filmów DVD. Dzieciakom rozsunęliśmy duży ekran, postawiliśmy dwa fotele i zrobiliśmy im domowe Multikino. Jednak jedyną płytą DVD dla dzieci, którą udało mi się znaleźć był zbiór filmów z Peppą. Córki obejrzały, dzisiaj znowu przyszły, że chcą kino u dziadków. I że może być Peppa. Wrzuciłam Peppę, włączyłam rzutnik, ale nijak nie wiedziałam, jak uruchomić dźwięk.

– Oj, to chyba dzisiaj nie obejrzycie Peppy, skoro głosu nie ma….

– Zostaw bez głosu, przecież znam dialogi na pamięć – odparła pewna siebie Córka Pierwsza.

I zostawiłam. Bo sama pamiętam, jak doskonale wiedziałam, co mówią aktorzy w filmie Marry Poppins z Julie Andrews. W końcu widziałam ten film ponad 20 razy….


12 thoughts on “Fonia stop”

  1. Ja pamiętam dialogi z Dirty Dancing 😛 a jak byłam w wieku CP to Dynastię recytowałam aż miło 🙂

    1. to tak jak ja 😉 Dirty Dancing moge oglądać bez dźwięku 😉 każda piosenkę do sceny z filmu dopasuje 😉 widziałam ze 30 razy jak nie wiecej…

  2. „Królewna Śnieżka” Disney’a, z 1937r. Tata zmuszony był czytać mi książkę dzień w dzień, w końcu przyniósł bajkę na VHS. I usłyszał „A teraz siadaj, włącz i czytaj!”. I czytał, a ja sprawdzałam czy tekst w kreskówce zgadza się z tym w książce. Do tego odgrywałam też partie śpiewane ptaszków i inne takie…

  3. Ja robię lepsze kino na projektorze Ania. Dzieciaki z otwartymi buziami siedzą i patrzą na ścianę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz