Córka Pierwsza – dzieła wybrane 57

Córka Pierwsza rano lekko zadrasnęła sobie skórkę na paluszku. Oczywiście przybiegła z plastrem i nożyczkami i musiałam jej zakleić chory opuszek palca. Potem spakowałam pierwszy karton z książkami oraz ciuchami i CP pomagała mi przy zaklejaniu – ucinała nożyczkami taśmę klejącą. W pewnym momencie tak mnie ciachnęła nożyczkami, że z palca polała mi się krew.

– Ołaaaa! Uważaj troszkę – odburknęłam i poszłam po plaster. – To boli!

– Ale przynajmniej teraz obie mamy takie fajne plasterki na paluszkach…


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz