I kto kogo poprawia?

– Córko Druga, idź siku zrób.

– Chyba po prostu „siku zrób” – mówi Córka Pierwsza. – Nocnik stoi tutaj, ona nie musi nigdzie chodzić.

Nie dyskutowałam. Za to wypomniałam jej, że jak dzisiaj wymieniała jakie są kształty ciasteczek, to powiedziała:

– Okrągłe, kwadratowe, prostokątne, trójkątne, rombątne….


13 thoughts on “I kto kogo poprawia?”

  1. Poprawiają bez przerwy, już obie na zmianę… Nie na pływalnię, tylko na basen! Nie łeb tylko głowa! Nie coś tam tylko coś tam!
    Mądrale się znalazły, ledwo od ziemi odrosły 😉

  2. Rombątne rulez :o))) dzieci są nie do pokonania jeśli chodzi o neologizmy upiększające nasze matczyne życie he he :o))) dziękuję Córko Pierwsza :o)))

  3. Rombątne to niby jakie 🙂 Coś jak romb 🙂 Niezłe agentki rosną z Twoich córeczek 🙂

    Zapraszam na swojego bloga i Candy z okazji Dnia Kobiet 🙂

  4. (Matka Syna l. 4 i 4 msc. oraz Córki od dwóch dni l. 1) U nas ostatnio króluje „płatkownik” – plastikowy pojemnik na płatki do mleka – oraz „kartofelki” – w ogóle nie do jedzenia, a za to buciki lalki, którą Córka dostała na urodziny (na moje oko to mają być pantofelki, ale Syn nie daje się przekonać) -> twórczość Syna oczywiście bo Córka na razie nie ma zębów 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz