Szybki lot do Heraklionu, czyli Kreta w dwa dni

 

  • Mam tyle fantastycznych lotów w tym roku, a jednak cały czas żałuję, że nie lecę do Grecji – powtarzałam to wielokrotnie przy różnych okazjach, gdy rozmowy ze znajomymi schodziły na tematy podróżnicze. 
  • Na pewno coś wymyślisz jeszcze – to słyszałam za każdym razem. I faktycznie. Wymyśliłam.

 

Byłam już cztery razy na Krecie: raz w Hersonissos, w Rethymno, w Chanii oraz w Eloundzie. Jestem absolutnie zakochana w tej wyspie, w widokach na morze, lagunie Balos, plaży Preveli, w Spinalondze oraz w mieście Rethymno, pełnym wąskich, krętych uliczek osłoniętych od palącego słońca kwiatami i balkonami.

 

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

 

Tani lot do Heraklionu

Dlatego zaczęłam szukać taniego lotu. Chociaż na chwilkę, na weekend, na dzień. I znalazłam, wertując ofertę Wizzair – lot w środę wieczorem, powrót w piątek wieczorem – 240 zł. Idealnie, by nie tracić wielu dni w pracy, nie zostawiać dzieci i kotów na dłużej, by poleżeć na plaży i zjeść coś prawdziwie greckiego. Kupiłam bilety, zaklepałam nocleg i czekałam, bo wyjazd za 10 dni. Kilka dni później, kiedy moja siostra zwiedzała Toskanię w strugach deszczu, wysłałam jej prognozy pogody: 38 stopni. Zero deszczu. Chyba od nadmiaru wilgoci ogarnęło ją szaleństwo, bo stanowczo zażądała, żebym kupiła też bilet dla niej. Kupiłam i zmieniłam nocleg na hotel w samym centrum miasta – 115 zł od osoby za jedną dobę. Cena niezła, a jak się później okazało i hotel nie był najgorszy. 

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Lot na Kretę z Gdańska trwa niespełna 3 godziny. Spod terminala lotniczego co chwilę odjeżdżają autobusy w stronę centrum miasta. Przejazd kosztuje 1,5e, bilet kupuje się w automacie lub w budce i pokazuje kierowcy przy wsiadaniu pierwszymi drzwiami. Przy okazji: Google Maps w tej części Krety działa znakomicie – na bieżąco pokazuje połączenia. 

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Przed 22.00 dotarłyśmy do El Greco, w samym centrum miasta, tuż przy głównej alei. Nie jest to luksusowy hotel, ma zaledwie 2*, ale było czysto, łazienka odnowiona chociaż ciasna, śniadanie dodatkowo płatne, ale przy samym hotelu są piekarnie, więc ostatecznie kupowałyśmy po prostu spanakopity i inne greckie wypieki. 

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Kreta, Heraklion

Pierwszy poranek przeznaczyłyśmy na zwiedzanie. Odpuściłyśmy muzea oraz wszelkie atrakcje poza Heraklionem. Wystarczył spacer po mieście z wizytą w weneckiej twierdzy. Wejście na nią kosztuje 4e. Heraklion nie jest miejscem, które gwarantuje niezapomniane wrażenia. O wiele bardziej na dłuższy pobyt polecam wspomniane już Rethymno, Chanię czy nawet Eloundę. Po przejściu kilku uliczek w stolicy Krety nie ma nic do roboty. Chyba że bardzo lubicie muzea, to na pewno warto wejść do archeologicznego. My jednak nastawiłyśmy się na plażę, chociaż w samym mieście plaży nie ma.

 

Heraklion – plaże

Żeby wykąpać się bezpiecznie w kreteńskim morzu, trzeba wybrać się na Ammoudara Beach (autobus co kwadrans, jedzie 20 minut) albo na drugą stronę, na Karteros beach (autobus co godzinę, jedzie 30 minut). Wybrałyśmy tę drugą ze względu na lepsze opinie i na informację, że jest w pobliżu lotniska. A to oznaczało, że z leżaka będę mogła podziwiać lądujące i startujące samoloty! Woda nie była może gorąca, ale wystarczająco ciepła, aby się wykąpać. Dwa leżaki z parasolem kosztowały 6e, przy plaży był bar z przekąskami, kawą oraz prysznice, przebieralnie i darmowe toalety. 

Karteros - plaża niedaleko Hereaklionu, Kreta

Karteros – plaża niedaleko Hereaklionu, Kreta

Karteros - plaża niedaleko Hereaklionu, Kreta

Karteros – plaża niedaleko Hereaklionu, Kreta

Karteros - plaża niedaleko Hereaklionu, Kreta

Karteros – plaża niedaleko Hereaklionu, Kreta

Leżałyśmy na leżakach 4h, czyli plan wykonany w 50%. Potem już tylko powrót do miasta. I tutaj były lekkie schody, bo autobus…nie zatrzymał się, tylko nas minął, ponieważ był zatłoczony. To ponoć norma w Grecji, ale nie bardzo wiedziałyśmy, co robić, skoro następny miał być za godzinę. Usiadłyśmy więc zrezygnowane… a po 10 minutach przyjechał następny i zabrał nas do miasta. Dlatego nigdy nie traćcie nadziei!

Drugi dzień był bardzo podobny – rano spacer, potem plaża, powrót na kolację a wieczorem dojazd na lotnisko. Wszystko bez problemów, sprawnie, z grecką precyzją 😉

I tak – da się odpocząć w dwa dni. Tak – da się odwiedzić Kretę i zaraz wrócić do domu. I niestety… da się nawet ciut przytyć, żrąc przez dwa dni greckie żarcie. Ale zawsze jakieś ofiary muszą być. 

Greckie jedzenie

Uważam, że greckie jedzenie jest najlepsze. Grecko-włoska kuchnia to w moim domu norma, ale na Krecie greckie jedzenie smakuje jeszcze lepiej. Typowa grecka sałatka, smażony ser kreteński czy zapiekane kwiaty cukinii z nadzieniem, pączki z miodem i sezamem, tzatzyki… to prawdziwe dobro <3

Greckie jedzenie

Greckie jedzenie

Greckie jedzenie

Greckie jedzenie

Greckie jedzenie

Greckie jedzenie

Greckie jedzenie

Greckie jedzenie

Jeśli podobał Ci się ten wpis, możesz go udostępnić znajomym. Możesz także postawić mi wirtualną kawę, którą wypiję w trakcie następnej podróży, tym razem do Rygi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *