Porządki pod wodzą dwulatki

Porządki pod wodzą dwulatki

W kuchni zmywam naczynia, Córka Druga siedzi w łazience na kibelku. Nagle słyszę dziwne brzęczenie… Przysłuchuję się przez chwilę, w końcu wycierając w pośpiechu ręce w ręcznik krzyczę:

– Córko, co robisz?

– Czyszczę! Wiesz mamo?

Czyściła.

Wannę.

Moją……

 

elektryczną…..

 

szczoteczką do zębów.


18 thoughts on “Porządki pod wodzą dwulatki”

  1. Hahahhahaha, ja w zeszły weekend nie mogłam uprosić swojego faceta, żeby mi pomógł coś doczyścić. Poszłam do łazienki i rzuciłam „poradzę sobie”, po czym włączyłam jego szczoteczkę. Przylazł w trymiga 😉

  2. A moje 2 letnie wpadlo na pomysl mycia nog, usiadl sobie na krzeselku w Wc spuszczal wode i szybko wkladal nogi do muszli zeby zdazyc je umyc 🙂

  3. Moja corka, w wieku lat 7 czy 8 czyscila szczoteczka kaloryfery i sciany, zeby odczekac te 2 min… nie wziela pod uwage, ze dzwiek szczoteczki myjacej zbey jest inny od tego, ktory slychac przy czyszczeniu kaloryfera…

  4. Ej, ale weź wyczyść całą wielką wannę małą szczoteczką! Jak się dziecko poświęca dla Twojej wygody…:D
    A że nie zdążyła?.. Cóż… 😀

  5. Całe szczęście, żeś Matko w ogóle to zauważyła, bo jakbyś potem myła zęby… ech… Podobno nieświadomi żyją dłużej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz