Czy Twoja kąpiel jest dosyć stylowa?

Czy Twoja kąpiel jest dosyć stylowa?

Wieczór. 21.00 znaczy się. Dzieci padły, kot jeszcze nie wstał, skończyłam rozdział książki „Odkryj w sobie psychopatę i osiągnij sukces”. Powsinoga kazała mi przeczytać, bo ja się ciągle daję w wała robić i ręki do biznesów nie mam.

Uznałam, że skoro już jest tak cicho i spokojnie, to może się w wannie zrelaksuję. Dałam sobie 10 minut. Wtarabaniłam się do wanny o długości takiej, że albo mi nogi wystają na ścianę, albo korpus spoczywa w przeciągu od okna. Złapałam za piankę i żyletkę, bo mnie powrót lata zaskoczył i zorientowałam się, że znowu nie zmyłam tego cholernego niebieskiego lakieru z paznokci, a miałam to zrobić przed wejściem do wanny, a nie po. Maszynką zacięłam się tylko dwa razy, opłukałam się, wysmarkałam resztkę żelu z peelingiem do twarzy na rękę i SPA dla porów tymi resztkami zrobiłam. Ostatecznie wyskoczyłam z wanny w poszukiwaniu ręcznika, którego nie ściągnęłam przezornie z kaloryfera, bo przynajmniej był ciepły. Zmyłam pazury siedząc na kiblu, założyłam piżamę i poleciałam do łóżka, żeby się trochę ogrzać. Złapałam za komórkę i kompletnie przypadkiem zerknęłam na zdjęcie kąpiącej się pani porządnickiej z Tefałenu. Popatrzyłam tak chwilę na to złoto, na tego Radzia w gajerze, na te łańcuchy, fryz i pomyślałam:

  • Krówa, co ze mną  nie tak, że się nawet stylowo wykąpać nie umiem?

49 myśli nt. „Czy Twoja kąpiel jest dosyć stylowa?”

  1. Ty chociaż zmyłaś „pazury” a mi sam lakier odpadł. No i duży plus dla Ciebie że miałaś ręcznik w łazience i zmywacz do paznokci.

    1. Coś dużo ostatnio na blogach o kampanii się. Czy to jakieś pospolite ruszenie? Przecież to nie sobota..

  2. Wlasnie teraz przypomnialo mi sie ze moje kłaki sooczywaja w brodziku….😜 pierdziele nie wstaje spod ciepłej kołdry !niech mąż sie martwi …😂😂😂 buszem afrykanskim

    Edit powiwm ci ze pod prysznicem tez stylowo nie jest 😂😂

  3. W szczęśliwie nie mojej własnej łazience jakiś Janusz co przespał zajęcia z projektowania wnętrz umieścił umywalkę w konfiguracji bezpośrednio nad wanną w taki sposób, że gdyby leżeć w niej – wannie, nie umywalce – można któregoś razu przy podnoszeniu się z impetem trzepnąć się głową lub nogami o umywalkę.To dopiero przyjemność z kąpieli. 😀

  4. ZAWSZE wtedy, gdy próbuję zrelaksować się w wannie przychodzi mój kot… korzysta z kuwety i olejki do kąpieli i najpiękniejsze żeliki nie są w stanie przyćmić tego faktu 😂

      1. Ja czytam „Bycie miłym to przekleństwo”. Podoba mi się – polecam. Odkryj w sobie psychopatę to chyba bardziej zaawansowana wersja – przeczytam jako następną 😉

  5. Ja generalnie wole sie „prysznicowac”, wiec 10 minut w wannie nawet na „stylowo” to jakos nie moj klimat. Wiec po pierwsze podziwiam, ze dalas tade, po frugie nic z Toba nie tak, to radzio w tym gajrze pasuje w tej lazience jak…

    1. To tak jak ja 😉 napuszczam wody z pianka z zamiarem „stylowego” zaczerpniecia relaksu (swieczki, wino, czytnik) 😉 i… 10 minut pozniej laduje z winem i ksiazka na kanapie 😉

  6. A raczej co z nimi jest nie tak, że nawet kąpiel muszą mieć stylową, no proszę Cię kobieto, bądź kwintesencją nonszalancji…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaloguj się przez Facebook

Powiadom mnie o odpowiedziach na mój komentarz