Moich 100 błędów wychowawczych

Matka Sanepid

#BLOG

WSZYSTKIE
Błąd na błędzie
Konsumowanie dóbr
Mama w podróży
Matka kiedyś oszaleje
Z Córki cytaty

Córka Pierwsza miała szczepienie

8 czerwca 2021
Tak. Udało się ją zarejestrować już o 6 rano w dniu, kiedy ruszyły zapisy. Zaklepałam więc termin na godzinę 18.00. Organizacja była wzorowa, wszystko poszło sprawnie, pomimo wielu chętnych. Na koniec CP musiała posiedzieć chwilę w poczekalni. W pewnej chwili mnie
CZYTAJ DALEJ

Czy w Elblągu niczego ciekawego nie ma?

6 czerwca 2021
Od dłuższego czasu chciałam sprawdzić, czy faktycznie w Elblągu nic nie ma. Podobno w Bydgoszczy nic nie było, a ja wróciłam zauroczona, ponoć zamek w Malborku jest przereklamowany, a bawiłam się z dziećmi znakomicie. Dlatego wolę sama pojechać,
CZYTAJ DALEJ

Weekend w woj. łódzkim

29 maja 2021
Wróciłyśmy do domu po trzech dniach pobytu w województwie łódzkim. Oj, jak dobrze, że mam taką pracę, jaką mam i mogę się czasami wyrwać zupełnie niespodziewanie i
CZYTAJ DALEJ

Funchal - słoneczna stolica Madery

7 kwietnia 2021
O Funchal wczoraj zapomniałam, dodając tekst o Maderze. A przecież to tam właśnie spędziłyśmy cały tydzień, w hotelowej dzielnicy Lido. Z niej to w ok. 20 minut można dojść do centrum miasta, w którym znajduje się nadmorska promenada, piękny park
CZYTAJ DALEJ

Madera — zieleń po horyzont

6 kwietnia 2021
Nic mi tak nie dokucza w tej pandemii, jak świadomość, że nie można do woli podróżować. Już dawno zarzuciłam moje codzienne przeglądanie ofert na bilety lotnicze, a wszelkie podróże zaklepuję ze świadomością, że coś może pójść nie tak. Jednocześ
CZYTAJ DALEJ

Spacerkiem nad Brdą, czyli niedziela w Bydgoszczy

21 września 2020
Hej, byliście w Bydgoszczy? Jeśli nie, to żałujcie. Ja byłam, chociaż wybierałam się do niej od dobrych dwóch lat, czyli od momentu kiedy dowiedziałam się o pewnym osobliwym muzeum. Jednak zanim spięłam poślady i pojechałam te 200 km do miasta, w
CZYTAJ DALEJ

Kos was FLAMAZING

30 sierpnia 2020
Dzień dobry dzień po powrocie z Kos. Kos... Ach Kos.... Ale dlaczego KOS? Bo to Grecja. Po prostu. A w Grecji czuję się dobrze. Szukałam miejscówki, która będzie idealna na wyjazd z dziećmi. Płaski teren, blisko szerokiej, piaszczystej plaży. I żeby nie był
CZYTAJ DALEJ

Podróż sentymentalna - Bytów, Słupsk, Ustka

18 sierpnia 2020
Wczoraj skończyłam 40 lat. Wreszcie! Teraz to mi możecie wszyscy skoczyć. Jestem w takim wieku, że mogę pyskować, nie przejmować się tym, co o mnie myślą i mówią, a do tego mogę być egoistką i nikomu nic do tego. Wiem, mogłam tak już po dwudziestych
CZYTAJ DALEJ

Pokój dla nastolatki - nasza metamorfoza

15 lipca 2020
Czy można z kuchni zrobić pokój dla dziecka? Jeszcze 4 lata temu robiłam remont kuchni. Zapis tutaj  A teraz z tej kuchni trzeba było zrobić pokój dla Córki Pierwszej. Najtrudniejsze zadanie
CZYTAJ DALEJ

Lubisz jeść słodko? Teraz możesz także zdrowo!

6 lipca 2020
Użytkownicy internetu rzadko mają litość. Zaprezentuj w social mediach jakiś posiłek, a wytkną wszystko i ochrzanią: za cukier, olej palmowy, plastikowe opakowanie, bardzo mięsnego steka… No za wszystko! Strach coś wrzucić i polecić. Ale nie tym razem, bo się nie ma do czego przyczepić i jestem tego
CZYTAJ DALEJ

Kot w dzikim pędzie

20 czerwca 2020
Nie spałam przez pół nocy, bo kot biegał. Kociarze mogą na tym skończyć czytanie mojego wpisu, ponieważ dokładnie wiedzą, o co chodzi. Osobom, które nie mają doświadczenia, mogę wyjaśnić. Otóż kot ma na mięciutkich łapeczkach takie poduszeczki, dzięki którym przemieszcza się
CZYTAJ DALEJ

Wyślij którąś

17 czerwca 2020
"Wyślij którąś" to hasło-klucz w naszym domu. Dziadkowie mieszkają na piętrze, my na parterze. Z babcią rozmawiam przez Gadu Gadu (tak, wiem, jesteśmy honorowymi użytkowniczkami). Ja piszę na przykład: "Pożyczysz 100 zł? Bo twoja nieporadna córka potrzebuje na pomoc psychologiczną" (to taki
CZYTAJ DALEJ

Dobre rady? Nie, dziękuję.

14 czerwca 2020
Wiecie, co mnie strasznie, ale to strasznie, no po prostu nieprzeciętnie wkurza? Jak mi ktoś daje „dobre" rady, chociaż wcale o to nie proszę. Dlatego błagam, zanotujcie sobie, że jak piszę: "Jaką kurtkę kupić na zimę: granatową czy czerwoną?" to możecie napierdalać całymi zdaniami, że granatową
CZYTAJ DALEJ

Księgowa mnie upiła

5 czerwca 2020
Księgowa mnie upiła. No naprawdę. Ja się spytałam o coś, a ona mi zaczęła o zusach, nfzetach, odliczeniach podatku, wzięłam kieliszek wina, żeby to przetrwać, potem drugi kieliszek wina, postanowiłam, że zakładam firmę, bo wiadomo, że najlepiej firmę zakłada się w głę
CZYTAJ DALEJ

Cała prawda o Kubusiu

4 czerwca 2020
Rowery z dziećmi. Córka Druga jak zwykle dzieli się życiowymi refleksjami. - Wiem czemu Kubuś Puchatek ma za krótką koszulkę... - No? - Bo w Stumilowym Lesie nie ma zasięgu i on sobie nie może ubrań zamówić. Ale gdyby miał okazję jednak coś kupić,
CZYTAJ DALEJ

Prawda o facetach

29 maja 2020
- Wiem, dlaczego chłopacy, jak wejdą w tryb "mężczyzna", robią się trochę bardziej poważni — powiedziała Córka Druga. - Bo przebywają z mądrzejszymi od siebie kobietami i się od nich uczą, więc trochę normalnieją. Aha.

Córka z kakao na głowie

11 maja 2020
Siedziałam sobie na tarasie, popijałam latte z mlekiem od krowy z laktozą (krowa z laktozą?) i słuchałam świergotu ptaków. Niestety. Przyszła Córka Druga, żeby w kuchni zrobić sobie kakao. Niby akceptuję. Nie akceptowałabym, gdyby kakao robiła w łazience. - A mamo...
CZYTAJ DALEJ

Metamorfoza przedpokoju - jak odmienić boazerię?

2 maja 2020
Jak zrobić z mieszkania w stylu PRL domek z klimacie Smalandii? ;) Wystarczy mieć starą boazerię w MDF, trochę kasy, samozaparcia i dziadka. Dawno, dawno temu, gdzieś na przełomie wieków, dziadek z babcią wykończyli sobie korytarze. Podejście mieli praktyczne. Krzywe ściany zostały pokryte boazerią z dykty
CZYTAJ DALEJ

Panele winylowe na płytki - moje doświadczenia

1 maja 2020
Chociaż mój blog nie jest blogiem wnętrzarskim, to postanowiłam zahaczyć mocno o temat remontów. Zwłaszcza dlatego, że po 1. szukając rozwiązania, które pozwala zakryć brzydkie płytki podłogowe bez ich skuwania, nie znalazłam wielu informacji, po 2. Wy często pytacie, jak
CZYTAJ DALEJ

Zakupy online w czasach epidemii

18 kwietnia 2020
Już normalnie psychicznie wysiadam przez ten cholerny lock down. I kurierów, przesyłki, sprzedawców. Ja tutaj za wszelką cenę chcę być podporą polskiej gospodarki, żeby premier miał na premie, żebyśmy 500+ dalej dostawali, żeby wybory mogły się odbyć, no kurwa kupuję ile wlezie, ale wydaje mi się, ż
CZYTAJ DALEJ

Metamorfoza kuchni

28 marca 2020

Nie chcę się tutaj rozpisywać. Po 2 tygodniach pracy, nauki zdalnej z dziećmi i remontu, po prostu padam na pysk. Lista przeciwności, jakie miałam do pokonania podczas metamorfozy kuchni, jest niezwykle długa, ale się udało.

CZYTAJ DALEJ

Zakupy w czasach epidemii

25 marca 2020
Poszłam dzisiaj na zakupy. Z narażeniem krówa mojego chujowego życia. Rękawiczki na łapy, szalik na twarz, lista zakupów od babci, bo babcia z dziadkiem się kwarantannują. Jeszcze Córka Pierwsza przez okno krzyczała: - Kup 2 litry coli, mówiłaś, że zabija wirusy i
CZYTAJ DALEJ

Córka Druga w obliczu koronawirusa

6 marca 2020
Sytuacja z 5.03.2020 roku, dwa dni po wykryciu koronawirusa w Polsce. Córki siadają po szkole w kuchni, by zjeść zupę. - A łapy umyte? - spytałam retorycznie. - Mówiłaś, żeby nie wpadać w panikę! - powiedziała CD. - Sama nakręcasz spiralę strachu! Acha... Dzień póź
CZYTAJ DALEJ

OLX - miejsce dla odpornych

16 lutego 2020
Babcia wyprzedaje swój dobytek. Tylko dlatego, że zmienia miejsce pracy. W nowym ma wszystko nowe, a stare musi opróżnić z mebli. No i dziadek wystawił ten dobytek, znaczy meble, na OLX. Na OLX! Kumacie?! On odbiera teraz przez całą dobę smsy z pytaniem, czy fotel wymieni na akwarium
CZYTAJ DALEJ

Malta - weekend w Valletcie. Czy warto?

10 lutego 2020

Pewnego październikowego przedpołudnia, gdy moje życie matki, copywriterki i singielki wydało mi się okropnie bezbarwne, uznałam, że czas gdzieś polecieć. Na przykład do Krakowa. Czemu polecieć? Bo uwielbiam latać. Moment, w którym samolot odrywa się od pasa startowego, wywołuje

CZYTAJ DALEJ

#FACEBOOK

4 godzin temu

Zgadnijcie, co mi się w aucie zepsuło. DZISIAJ. Podczas jazdy w korku przez miasto. ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

6 godzin temu

Dzisiaj w Lidlu przy kasie poznałam dwóch dżentelmenów, rycerzy na białym koniu, Geraltów z Redy gotowych na umazanie się w glutach potworów, by mi pomóc. Jeden obsługiwał kasę, drugi robił zakupy w tej samej. - Wzięła pani 4 piwa, jak ma pani kupon, to jeszcze 4 będą za darmo - powiedział ten przy kasie. - Oooo, to chcę. Musi pan poczekać chwilę... Na to odezwał się ten, co robił zakupy:- To ja pani przyniosę! - i poleciał. Wrócił po chwili z czterema flaszkami Lecha Free w różnych smakach. - Wie pan, dzisiaj mecz, to może jednak alkoholowe byłyby lepsze, lepiej to zniosę - zauważyłam. - Fakt. Wymienię!<3 ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

11 godzin temu

Se wczoraj chciałam radość zrobić kurła. Przejrzałam ten pierdylion lakierów do paznokci w łazience, a oczy mi chodziły jak u jakiej jaszczurki, co much wypatruje i boi się, że przeoczy. Wybrałam soczystą czerwień, nastroiłam się pozytywnie, wsadziłam sobie te profesjonalne gąbki między paluchy, aż mnie bolało i rozpierało jak wtedy, gdy rozpiera mnie moja narodowa duma podczas oglądania popisów polskich piłkarzy. Gimnastykowałam się niczym dziki kot przed skokiem na antylopę, żeby dosięgnąć pazurów tym cholernym pędzelkiem i co?I będę w upale w pełnych butach chodzić, bo mam pomalowane paznokcie pięknie, na czerwono i wszystko dookoła też. No nie nauczę się nigdy! ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

1 dzień temu

Dzisiaj byłam na uroczej wycieczce w Gdyni, w PEWIKu, a później pojechałam do IKEA po torbę, która rozbija polskie, katolickie rodziny. Ale nie to było dla mnie największym zdziwieniem, że torba może budzić tyle emocji, ale to, że gdy zjechałam do Chwaszczyna, to poczułam się jak w Londynie. Ceglaste szeregowce, wykuszowe okna i takie tam. Okazało się, że to jest Angielskie Osiedle. Trzeba mieć wyobraźnię niczym minister Czarnek podczas układania listy lektur szkolnych, żeby zrobić Londyn w Chwaszczynie. Podziwiam. I pozdrawiam radośnie. ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

2 dni temu

#relax #czwartekmałypiątek ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

2 dni temu

Cześć kochani ❤️Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować mój nowy dresik 🏃🕺🧛🧚🦹💆🧍💃🚶i sukienusię dla Bombelka 👣Nie, żartuję.Mam pytanie: czy ktoś z Was odważył się na brawurową akcję i odinstalował z telefonu fejsa i inne takie? Udało się? Żyjecie? Nie było na mieście Waszych nekrologów? Strasznie mnie ostatnio ludzie wkurwiają.W życiu osobistym unikam ich jak mogę, a w sieci czuję się jednak otoczona i zniewolona...Nie, że na tym profilu, ale tak ogólnie. ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

3 dni temu

Kiedy dzieci biegają po lesie, matka szuka pożywienia. #tacos #Nachos #zawszebędęgruba ale #ichuj ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

3 dni temu

Straszny mam problem z tym, co robić z rzeczami, które nie są zepsute, ale nie do końca jak ze sklepu. Na przykład mam dwa kaski rowerowe, jeden XS, drugi S z pogubionymi tymi gąbeczkami, po córkach. Jakieś takie dane mi przez kogoś czy kupione za grosze. Dzieciom już na łby nie wchodzą, koty wyglądają w nich głupio, poza tym nie jeżdżą na rowerach, a na OLX* za darmo czy za 5 zł to strach wystawić, bo zaraz będą telefony z prośbą, żeby dać, wysłać, dowieźć 200 km i "czemu tak drogo, popierdoliło cię?". Wyrzucić szkoda, bo nie są klepane...Co robicie z niepotrzebnymi gratami?.....PS. Dziadek ostatnio wystawił na olx model samolotu i w środku nocy odebrał telefon z pytaniem, "czy ten samolot jest na tyle duży, żeby siedzibę PiSu rozp.....ć". Dziadek zgodnie z prawdą powiedział, że nie, ale miał bardzo mieszane uczucia, bo z jednej strony koleś go obudził, a z drugiej... ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

4 dni temu

Epilog historii o nocnych przebojach ze świnkami.Córka Druga poszła z nimi pogadać...- Jedzcie, pijcie, nudesy sobie wysyłajcie, ale błagam, nie hałasujcie! ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

4 dni temu

Jakby co, to jest 5 sezon Pracujących mam. ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

4 dni temu

Sponiewierała mnie druga dawka szczepionki. Ległam wczoraj około południa, raz na jakiś czas przebudzałam się, żeby poplotkować na komunikatorze z kumpelami, a poza tym to mało kontaktowałam, miałam dreszcze, wszystko mnie bolało. Spać poszłam ok. 21.00 rozpalona jak piec. O 3 w nocy obudził mnie wściekły kwik. A ponieważ ostatnio u Chmielarza czytałam historię mordercy, który miał hodowlę świń i rzeźnię, to oczywiście od razu sobie pomyślałam, że ktoś rzucił moje zwłoki świniom na pożarcie. Później mi się przypomniało, że sama mam świnie, morskie co prawda, ale kwiczą identycznie. Zaczęłam więc zachodzić w głowę, czy coś ich nie odziera ze skóry. Resztkami sił się zebrałam, poszłam do pokoju Córki Drugiej, która mieszka ze świniami (jej pokój bez przesady często można nazwać chlewem) i sprawdziłam. Klatka była zamknięta, a świnie w środku kłóciły się o hamak. Karmel leżał na hamaku, Pleśniak go przeganiał, Karmel więc darł ryja. Wróciłam do łóżka, gdyż uznałam, że nie mogę stanąć po stronie żadnej świni, bo to niesprawiedliwe. Po chwili przyszła Córka Druga z Karmelem i zaczęła tłumaczyć, że Karmel kwiczy, ale jak go weźmie, to Pleśniak kwiczy, bo nie lubi zostawać sam. Ostatecznie uznałyśmy, że świnia wraca do świni, a CD musiała spać ze mną, świnie darły ryja (teraz odsypiają) a ja się cieszę, że żyję. No i że mojego ciała nie rzucono świniom na pożarcie. ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

5 dni temu

Gdy oglądasz mecz z koleżankami... ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

5 dni temu

Grecja niefortunnie się przekręciła podczas zabawy i uderzyła w głowę o kaloryfer, po czym osyczała zupełnie niewinnego Ballarda. Ten zaczął się bronić, odmiałkując jej prosto w twarz. Po chwili kocia dyskusja zmieniła się w regularną bitwę. Na szczęście koty się na czas opanowały i teraz znowu są w stanie przebywać w swoim towarzystwie. #kotyA poza tym jest #poniedziałek ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

1 tydzień temu

#foodtrucksHolenderskiego kapsalona dzisiaj szamałyśmy. Pod warzywami jest #SOS, #mięso, #ser i #frytki. Taka kurde zmyłka. To tyle, jeśli chodzi o moją dietę. ... WięcejMniej
Zobacz na Facebook'u

Kontakt

Pragniesz zareklamować swoją firmę, usługi lub produkt? Liczysz na długofalową współpracę z blogerką albo na jednorazowy artykuł sponsorowany? Chcesz poznać statystyki dotyczące liczby moich czytelników oraz wyświetleń strony? Zapraszam do kontaktu

Matka Sanepid

Przyszła na świat w gdyńskim szpitalu w czasie strajków sierpniowych. Mama Córki Drugiej (ur. 2011) i Córki Pierwszej (ur. 2008). Szczęśliwie rozwiedziona. Bardzo niezależna.

Politolog, kulturoznawca, chociaż do dzisiaj nie wie dlaczego. Gdyby miała jeszcze raz wybierać studia, pewnie poszłaby na politologię albo dziennikarstwo. Ale pójdzie co najwyżej na kurs angielskiego albo na warsztaty z opanowywania złości.

Z zamiłowania autorka dziwacznych tekstów o dzieciach i durnych aukcji internetowych. Z przymusu sprzątaczka, kucharka, praczka i bankomat. Przeczytała kilka książek na temat rodzicielstwa bliskości i chociaż się bardzo stara, często najchętniej wysłałaby dzieci do szkoły z internatem. W Ekwadorze albo w RPA. Nieważne gdzie, byle daleko. Miłośniczka wyplatania makatek, malowania na szkle i robienia koszyczków z wikliny. Nie, to żart taki, ale pewnie wypadałoby mieć jakieś hobby poza siedzeniem na Facebooku, co by wyjść na intelektualistkę…

Od razu przechodzi na „Ty”.

    Napisz do:
    Ta witryna jest chroniona przez reCAPTCHA, obowiązuje Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.